W czasie mroźnej zimy najłatwiej zrozumieć, dlaczego sercem każdego drewnianego podlaskiego domu jest kaflowy piec.
W Plutyczach każdy domek ma co najmniej dwa – solidny piec kuchenny, często z piecem chlebowym i tzw. ścianówkę ogrzewającą pokoje. Tradycyjne piece są najczęściej obłożone białymi, kremowymi lub żółtymi prostokątnymi kaflami, a najstarsze – jedynie bielone wapnem. W Plutyczach wiele pieców stawiał zdun spod Bielska, który do dzisiaj (teraz już wraz z synem) na brak pracy nie narzeka.

