Każdego roku w pierwszą niedzielę po Trojcy (Zesłanie Ducha Świętego, prawosławne Zielone Świątki) w Plutyczach odbywają się tzw. obchodiny, nazywane też świętem wioski. Do Plutycz z pobliskiego Rajska przyjeżdża wówczas batiuszka, który wraz z mieszkańcami modli się przy dwóch krzyżach – na początku i na końcu wsi. Potem wszyscy w uroczystym pochodzie, niosąc chorągwie, idą przez wieś.
Jak mówią starsi mieszkańcy Plutycz, niegdyś obchodiny trwały cały dzień. Święcone było każde obejście i zwierzęta gospodarskie; wędrowano po okolicznych polach. W tym roku święto przypadło 3 czerwca. Jak co roku uczestniczyli w nim nie tylko stali mieszkańcy, ale także ich liczni krewni lub ludzie pochodzący z Plutycz, którzy teraz mieszkają najczęściej w Bielsku i Białymstoku.
Ten piękny zwyczaj ma nie tylko wymiar religijny. Pozwala również utrzymać wspólnotę rozsianych po Polsce i świecie osób wywodzących się z Plutycz.
